Ekonomiści z Komisji Nadzoru Finansowego pracują nad rekomendacją T, czyli wytycznymi dla banków odnośnie polityki kredytowej. Ma ona wejść w życie w 2011 roku. Trudniej będzie uzyskać kredyt mieszkaniowy, ponieważ banki mają stosować bardzo restrykcyjne kryteria.
Przedstawiciele KNF-u twierdzą, że rekomendacja zmniejszy udział kredytów zagrożonych spłatą w portfelu kredytowym banków. Konkurencja ma się zaostrzyć, lecz banki będą rywalizować nie na zabezpieczenia (kto komu da więcej bez sprawdzania wiarygodności czy pieniądze na oświadczenie), tylko na marże. W efekcie - po krótkookresowym zmniejszeniu dostępności do źródeł finansowania - o kredyt ma być łatwiej.
Najtańszy kredyt ma być bezpieczny dla obu stron: banku i klienta. Z drugiej strony hipoteka będzie stale nadzorowana. Bank będzie sprawdzać jej wartość systematycznie, a nie tylko w momencie podpisywania umowy. Gdy wartość nieruchomości spadnie, instytucje finansowe będą musiały podjąć odpowiednie działania. Niska rata może wzrosnąć.
Na razie rekomendacja jest w fazie konsultacji, nanoszenia poprawek. W zależności od produktu okres przejściowy będzie wynosił od kilku tygodni do kilkunastu miesięcy. W tym czasie banki będą musiały informować klientów o zmianie warunków. Na razie jednak restrykcyjne przepisy jeszcze nie obowiązują. Spieszmy się więc do oddziału, żeby wziąć najlepszy kredyt na rynku.